wtorek, 22 listopada 2011

"Zombie blues" w Szortowni

Tylko w Szortowni - "Zombie blues", pełnokrwisty szort (niecałe 5 tysięcy znaków ze spacjami), napisany na podstawie opowiadania "Z... blues". Fragment:

"Dzień jest młody, słoneczny, powietrze rześkie, a ja idę sobie środkiem ulicy, środkiem poranka, środkiem mieściny, może nawet świata, dłoń trzymając na kolbie dyndającej u pasa broni, i mówię wam, tu i teraz, w tym miejscu wymarłym, że Daryl, ten drań, złotousty szuler, to miał naprawdę przejebane życie. Hej-ho!

Już blisko. Jeszcze tylko kilka przecznic. I ujrzę ulicę, przy której się wychował. Stanę przed jego rodzinnym domem. Nie przyśpieszam. Nurzam się leniwie w parnym poranku. Powinienem uważać, ale co mi tam. I tak niedługo umrę. Mam już w sobie tamto coś – to paskudztwo, ten syf. Krąży w moich żyłach. I zmienia mnie w jednego z was, złamasy".

Zapraszam do lektury.