piątek, 7 września 2012

"Chata" w Szortalu

Jeden tydzień, dwa szorty. Oba na Szortalu. Ten drugi to "Chata", zainspirowany m. in. opowiadaniem "Szczegóły" Chiny Mieville'a, które ukazało się w zbiorze "W poszukiwaniu Jake'a i inne opowiadania". Fragmencik na rozgrzewkę:

"(...) Słońce górowało nad bezkresem twardego, spękanego podłoża, wiodącego znikąd donikąd, usianego szkieletami lewiatanów. Musiałem zabłądzić, uznałem. Powinienem być gdzie indziej. Pewnie skręciłem za wcześnie. Sęk w tym, że tego pustkowia nie było na żadnej z map, które woziłem w schowku. GPS wyświetlał białą plamę. Komórka straciła zasięg. Nic pośrodku niczego. Na szczęście, samochód i zapalniczka wciąż były sprawne. Zaciągnąłem się papierosem. Smakował inaczej – podle, jakbym razem z bibułką i tytoniem spalał czyjeś grzechy. (...)"


Zdjęcie pochodzi stąd.

poniedziałek, 3 września 2012

"All-inclusive" w Szortalu

3517 znaków ze spacjami, treści - cała otchłań i więcej. Tylko w Szortalu - miłość, plaża i hawajska muzyczka, czyli "All-inclusive".

"(...) Nie mogę przypomnieć sobie jej twarzy. Zapachu. Faktury skóry. Nie wiem już, jakiego koloru miała włosy, jaką nosiła fryzurę, w co lubiła się ubierać. Nie znam nawet jej imienia. Pamiętam za to inne rzeczy – że byliśmy kochankami, że współpracowaliśmy ze sobą, że byłem jej podwładnym, i że w obu tych sferach, zawodowej i prywatnej, grałem postać z drugiego planu, częściej statystę niż bohatera. Czy ją kochałem? Oczywiście! (...)"