środa, 8 maja 2013

Antologia "Bizarro Bazar"

Wczoraj ruszyła na Allegro przedsprzedaż antologii "Bizarro Bazar" przygotowanej przez ekipę Niedobrych Literek. 22 opowiadania zagranicznych i rodzimych twórców. Sprawdzone nazwiska, znane miłośnikom horroru i literatury zdecydowanie zakręconej: Edward Lee, Carlton III Mellick, Cameron Pierce, Dawid Kain, Kazimierz Kyrcz Jr, Jan Maszczyszyn! Spis treści - tutaj. Pochwalę się, że znajdziecie tam również moje opowiadanie pt. "Caleb". Autorem grafiki na okładce jest  Ed Mironiuk.

"Caleb" by Bartosz Orlewski

"Parę dni temu krągłodupne jednojajowe trojaczki otrzymały od Caleba propozycję nie do odrzucenia. Caleb, mój przyjaciel, siedział wtedy w barze, nad talerzem, na którym stygły dwa sadzone jajka i kawałek chudego boczku podsmażonego na patelni. Poprosił kelnerkę o dolewkę smoliście czarnej kawy i powiedział do sióstr:

– Daję wam czas do zmierzchu. Potem będę niemiły.

Dziewczyny zaczęły się naradzać. Caleb wyjął z wewnętrznej kieszeni marynarki niewielką książkę, położył ją na stole, otworzył na stronie zaznaczonej zakładką, musnął palcem wersy, które wczoraj wieczorem pieścił wzrokiem wytrawnego czytelnika fikcji. Następnie uśmiechnął się do pierwszego akapitu, a drugi, nie mniej smakowity, podrapał po literkach drżących jak pies molestowany przez pchły.

– Spokojnie – mruknął pod nosem. – Zaraz będzie wiadomo, na czym stoimy.

Zaszeleściłem kartkami, obserwując siostrzyczki z głębin tekstu. Trojaczki zamilkły, jedna z nich zakasłała i zabębniła o plastikowy blat szponiastymi paznokciami.

– Nic z tego – powiedziała w imieniu swoim i sióstr. Caleb, wytarłszy usta i palce serwetką, sięgnął po wykałaczkę.

– Świetnie – odparł, grzebiąc nią pomiędzy pożółkłymi od kofeiny zębami. – Rozumiecie, że nie działam sam. Mam partnera, a on ma swoje… potrzeby. Bardzo specyficzne.

Środkowa siostra pokiwała głową.

– Doskonale to rozumiemy, panie Caleb. My również mamy – ściszyła głos i mrugnęła zalotnie okiem – niebagatelne potrzeby. Walczymy w słusznej sprawie i chociaż przywykłyśmy do przemocy, z dwojga złego wolimy pieprzyć się do upadłego niż zabijać.

(...)"

Całość - zapewniam, że smakowita i bardzo dziwna - w "Bizarro Bazar".

Brak komentarzy: