piątek, 24 listopada 2017

"Armadillo", czyli powieściowy debiut

30 listopada 2017 roku do księgarni trafi moja debiutancka powieść "Armadillo", wydana przez Genius Creations. Ebook (w formatach epub, mobi i pdf) jest już dostępny w sprzedaży. Można go kupić m.in. w księgarni MadBooks.

Do Armadillo przyjechali tak jak przystało na Dzikim Zachodzie: w samo południe, z rewolwerami w dłoniach, by obrabować bank. Niestety, nic nie poszło zgodnie z planem. Zginęli, a miasteczko zostało przeklęte. Dla czterech z nich był to prawdziwy koniec, ale dla Toma dopiero początek.

Sto lat później klątwa zaczyna słabnąć, a Tom, strażnik Armadillo, wreszcie poznaje prawdę o tajemniczym magu-bankierze, odpowiedzialnym za śmierć przyjaciół i jego własny parszywy los.

Jednak w Armadillo prawda nie wyzwala, nie uszlachetnia… zmienia jedynie kajdany na okowy i z deszczu lądujesz prosto w gównoburzy!

Witajcie w Armadillo!

“Western, horror, groteska i bohater z ogniem zamiast oczu… Książka Bartosza Orlewskiego to pozycja dla tych, którzy lubią szaleńczy slalom między literackimi gatunkami, w stylu jak najbardziej dowolnym.”

                                              Dawid Kain, autor powieści „Kotku, jestem w ogniu” i „Fobia”

wtorek, 18 lipca 2017

Kawerna opublikowała moje opowiadanie pt. "Padawanie, groszku, chochole...", które traktuje o geekach, miłości, przyjaźni i potworach. Jestem z niego bardzo zadowolony, i to z wielu względów. Jak zwykle zamieszczam fragment na zachętę:

"Kiedy po raz pierwszy walczyłem z potworami, byłem wrakiem człowieka z przyszłością równie powabną, jak terminalne stadium raka trzustki. Kiedy zaś zmierzyłem się z nimi po raz drugi, byłem zakochanym gnojkiem, który nie chciał umierać. Dlatego za drugim razem – gdy moje życie wisiało na włosku, do którego złośliwy los zbliżał się ze złowrogim błyskiem w oku i piłą spalinową w spoconych łapskach – darłem się wniebogłosy, wykrzykując, jakże bohatersko, pewne szczególne słowo, które towarzyszyło mi od najmłodszych lat:

– Kurwa! Kurwa! Kurwa!

Zacznijmy jednak od pierwszego razu".

Resztę znajdziecie tu.